Napieralski szefem klubu SLD
Po tym jak do Parlamentu Europejskiego wybrany został Wojciech Olejniczak, rozpisano swoiste wybory na stanowisko szefa klubu. Objął je obecny szef partii, Grzegorz Napieralski. Pokonał stosunkiem głosów 24-14 Wacława Martyniuka.
Z tej decyzji niezbyt zadowolony jest Dotychczasowy przewodniczący partii w sejmie - Wojciech Olejniczak, a dał temu wyraz mówiąc: „Uważam, że powinno być inaczej. Dla dobra partii, dla dobra lewicy, wskazane jest, żeby Napieralski nie pełnił dwóch funkcji jednocześnie - To będzie ze szkodą dla niego i ze szkodą dla formacji”. Tych słów nie skomentowal narazie żaden jego kolega partyjny.
Patrząc na wyniki głosowania, można powiedzieć, że Napieralskiego nie czeka łatwe przywództwo. Lewica jest podzielona na jego zwolenników i przeciwników. Mimo że tych pierwszych jest ciągle więcej może się to w każdej chwili zmienić.
Dla Napieralskiego jest to długo oczekiwane zwycięstwo, bowiem już pół roku temu ubiegał się o to stanowisko. Wówczas zaznaczał: „To szef partii powinien kierować klubem w Sejmie”. Do dziś zdania nie zmienił, a po zwycięstwie czuje się zdecydowanie pewniej. „Razem z Wacławem Martyniukiem stanęliśmy w szranki. Jak mówi nazwa Sojusz Lewicy Demokratycznej, jesteśmy demokratycznym klubem, startowaliśmy, wynik jest rozstrzygający, mamy nowego przewodniczącego klubu” – Podkreślał, jakby na swoje usprawiedliwienie. W przyszłym tygodniu odbędzie się posiedzenie klubu, na którym przedstawi On prezydium.