Napieralski napiera
Po burzliwym miesiącu kwietniu na polskiej lewicy w maju szykuje się równie gorąco.
Do bratobójczej walki dojdzie prawdopodobnie pomiędzy szefem SLD - Wojciechem Olejniczakiem a sekretarzem generalnym SLD - Grzegorzem Napieralski.
Kto wyjdzie z tej walki zwycięsko może stać się przywódcą polskiej lewicy przez najbliższe lata.
Grzegorz Napieralski podkreślił, że Wojciech Olejniczak zmienił swoją wizję polskiej lewicy i zaczął realizować jego pomysły. - Proszę porównać wywiady Olejniczaka sprzed kilku tygodni i obecne. Duża różnica. Wtedy mówił o budowie centrolewicy z Demokratami. Teraz - wiadomo. Okazałem się skuteczny - podkreśla Napieralski.
Napieralski szefem SLD?
Zapytany, czy w takim razie jest sens, by kandydował na przewodniczącego SLD powiedział: - Mam zrezygnować, bo moja koncepcja jest realizowana? Zwycięstwo na kongresie powinno przypaść temu, kto ma wizję. Ja bym zagłosował na siebie.
W ciągu najbliższych tygodni okaże się, w którą stronę i za czyim przewodnictwem pójdzie SLD.
Tagi: grzegorz napieralski, konkurent dla olejniczaka, napieralski, wojna w sld